Strona główna > Aktualności > Wieści z uczelni > Wodorowe paliwo w butlach z Politechniki Wrocławskiej
Wodorowe paliwo w butlach z Politechniki Wrocławskiej
Inżynierowie Politechniki Wrocławskiej kończą testy nowej generacji butli. Posłużą do przechowywania wodoru służącego do napędzania pojazdów. Zostaną wykorzystane m.in. w nowym modelu mercedesa.
Politechnika Wrocławska to jedyna uczelnia z Europy Środkowo-Wschodniej, która bierze udział w tym projekcie. Oprócz PWr w badania zaangażowane są zachodnioeuropejskie uczelnie, gazownie oraz wielkie koncerny motoryzacyjne, m.in. BMW, Daimler Chrysler, Ford i Volvo.
Wrocławscy naukowcy poddawali butle na wodór ekstremalnym obciążeniom: mrozili, podgrzewali, próbowali przestrzelić pociskami, symulowali tankowanie poprzez wielokrotne napełnianie i opróżnianie, wreszcie sprawdzali czy wytrzymają ogromne ciśnienie.
Zwłaszcza ten ostatni punkt ma niebagatelne znaczenie. Wodorowe paliwo jest sprężone pod ciśnieniem 700 barów (ponad 700 razy większe niż ciśnienie powietrza na Ziemi). Na szczęście, według zapewnień naukowców, butle wytrzymają nawet trzykrotnie większe obciążenie i będą bezpieczniejsze niż klasyczne zbiorniki paliwowe.
Inteligentne butle oplecione są czujnikami, które pozwalają kierowcom na kontrolę stanu zbiornika. Każda mieści nieco ponad kilogram paliwa, który pozwala na przejechanie ok. 100 km. Docelowo w samochodach ma być montowanych kilka butli. Już w 2010 mają się znaleźć m.in. w mercedesach F600 Hygenius.
Wodór to paliwo bardzo ekologiczne. Jedynym ubocznym produktem spalania jest para wodna. Ponadto niedługo będzie można go pozyskiwać z praktycznie niewyczerpanego rezerwuaru – wody.
W Niemczech planowane już są pierwsze stacje, na których będzie można tankować wodór. Naukowcy szacują, że za 20 lat w Europie niemal 4 proc. pojazdów będzie napędzanych tym gazem.

